Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RPG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RPG. Pokaż wszystkie posty

26 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień piętnasty, czyli o tym jak gnom zmienił sie w niziołka

14:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Specyfika świata Warhammera pozwala na budowanie świetnych, zróżnicowanych i oryginalnych Bohaterów Niezależnych. Szczególnie oficjalne materiały są pełne takich postaci, które zapadły w pamięć i przeszły do legendy. Wśród nich jest pewien gnom, który z biegiem lat został zmuszony do zmiany swojej rasy.

25 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień czternasty, czyli bohaterowie nie mają łatwo

20:30 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
To już dwa tygodnie warhammerowego wyzwania. Jeszcze wam się nie znudziło? Bo mnie jak na razie wcale.  W cztern astym dniu piszemy o zagadkach bądź pułapkach zastawianych  na BG, które najbardziej przypadły do gustu. Słowem czas na przypomnienie odwiecznej wojny Mistrza Gry z graczami.

24 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień trzynasty, czyli jestem mieszczuchem

18:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Warhammer obfituje w mnogość najróżniejszych lokacji - od leśnych głuszy pełnych mutantów i zwierzoludzi, przez zapomniane zajazdy gdzieś przy bocznych traktach po unikatowe miasta kipiące od potencjalnych motywów na sesje. Pomimo wielu lat prowadzenia w tym systemie nadal mam wrażenie, że nie udało mi się wykorzystać nawet ułamka możliwości. Jest jednak typ lokacji, który upodobałem sobie najbardziej.

23 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień dwunasty, czyli o prowadzeniu cudzych przygód

20:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , 1 comment
Wyzwaniu trzeba sprostać i dlatego też w dwunastym dniu skupiamy się na ulubionej przygodzie, którą prowadziłem. Zadanie na ten dzień jest tak sformułowane, że spokojnie mógłbym mówić o którymś z moich autorskich scenariuszy jednak ograniczę się do tych cudzych. Nie nie będzie to Kontrakt Oldenhallera, choć darzę tę przygodę ogromnym sentymentem.

22 września 2013

21 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzeń dziesiąty, czyli chciałbym zagrać Bretończykiem

11:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Też tak macie, żę w waszych głowach pojawia się tysiąć pomysłów na bohaterów gdy tylko myślicie o graniu w RPG? W moich myśłach pojawiła się niezliczona ilość bohaterów, z których tylko nieliczni przenieśli się na kartę postaci, nie mówiąc już o tym, żeby udało się nimi zagrać chociaż jedną sesję. Czasami jednak te pomysły niespodziewanie realizowały się jako Bohaterowie Niezależni.

20 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień dziewiąty, czyli o smutnym losie Mistrza Gry

19:30 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Z Warhammerem mam ten problem, że przez niemal cała RPG-ową karierę częściej byłem Mistrzem Gry niż graczem. Już na samym początku bardzo szybko wszedłem w rolę prowadzącego, chcąc po prostu pokazać nowe hobby swoim znajomym. Tak został aż do dziś. Dziś wyjaśniam więc jaki to miało wpływ na moich bohaterów i który z nich jest tym najbardziej ulubionym.

19 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień ósmy, czyli o maniakalnym zbieractwie

20:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Dzień ósmy poświęcony jest ulubionym dodatkom. Jestem z tych, którzy lubią nowe materiały do RPG-ów - zwyczajnie im jest ich więcej tym bardziej wspierany jest system i można być spokojnym o jego przyszłość. Wydawanie dodatków jest też najbardziej komercyjnym aspektem naszego hobby i niestety ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. Szczęśliwie do Warhammera wyszło dużo fajnych materiałów.

18 września 2013

Warhammer 30-dniowe wyzwanie. Dzień siódmy, czyli dlaczego nie tęsknię za gnomami

16:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Większość znanych systemów RPG doczekało się co najmniej kilku edycji - wychodzi mi, że ostatnio sporo z nich oscyluje wokół numeru pięć. Warhammer doczekał się trzech edycji, klasyka pamiętają wszyscy, druga zrobiła całkiem niezłą karierę nad Wisłą, a trzecia przez niektórych uważana jest za herezję. Którą z nich uważam za ulubioną?

17 września 2013

Warhammer - 30-dniowe wyzwanie! Dzień szósty, czyli porozmawiajmy o bogach

21:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Warhammer powstał na fali klasycznego fantasy, które nie mogło obejść się bez odpowiednio skrojonego panteonu bóstw. Mamy więc standardowy zestaw bóstw odpowiedzialnych za najważniejsze aspekty życia i otaczającego świata. Jedni są naprawdę fajni inni kompletnie sztampowi albo kompletnie zapominani na sesjach - wśród nich znajduje się mój ulubiony.

16 września 2013

Warhammer - 30-dniowe wyzwanie! Dzień piąty, czyli kości zostały rzucone

20:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , 1 comment
Kości wielościenne są najbardziej charakterystycznym elementem gier fabularnych. Z kolei sami RPGracze potrafią rozpoznać system tylko po używanych w nich kostkach - czasami wystarczy tylko rzucić okiem na stół. W przypadku Warhammera nie mamy zbyt wielkiego wyobru zestawów kości, ale dzięki temu system zyskuje na charakterze.

15 września 2013

Warhammer - 30-dniowe wyzwanie! Dzień czwarty, czyli wszycy wiedzą jaka będzie odpowiedź

12:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
W dniu czwartym warhammerowego wyzwania zajmujemy się ulubionym państwem Starego Świata. To pytanie jest nieco tendencyjne, bo zwyczjanie większość przygód materiałów i ogólny klimat settingu odnosi się do jednego kraju - Imperium. Z tej przyczyny najczęściej w dniu czwartym usłyszycie właśnie taką odpowiedź. Dlatego postaram się ja nieco bardziej doprecyzować.

14 września 2013

Warhammer - 30-dniowe wyzwanie! Dzień trzeci, czyli dlaczego każdy chciał być banitą

12:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Profesje są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów warhammerowej mechaniki. W innych grach RPG gracze dostawali do rąk potężnych magów, zakutych w zbroję wojowników, czy posiadających wiele talentół łotrzyków. Podręcznik do WFRP walił w twarz heroiczne zapędy dając nam do wyboru żebraka, hienę cmentarną, czy rzecznego przewoźnika. W większości początkujący bohaterowie zaczynali jako osoby z niskich wartstw społecznych pseudo-renesansowego świata. I włąsnie dlatego to jest takie fajne. Od zera do bohatera tutaj nabiera dosłownego znaczenia.

13 września 2013

Warhammer - 30-dniowe wyzwanie! Dzień drugi, czyli dlaczego elfy nie są już cool

09:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , 2 comments
W drugim dniu warhammerowego wyzwania czas przyjrzeć się grywalnym rasom i odpowiedzieć na pytanie która z nich jest moją ulubioną. W WFRP, w przeciwieństwie np. do D&D nie mamy zbyt wielkiego wyboru - ot, cztery podstawowe rasy i jeszcze kilka nie do końca oficjalnych (jak ogry i pierwszoedycyjne gnomy). U mnie, jak u większości młodych RPGraczy, którzy zaczynali od WFRP, bardzo długo królowały elfy (wiadomo - najlepsze statsy), dziś jednak z trudem przypominam sobie ostatnia przygodę, w której któryś z graczy decydował się na wybór tej rasy.

12 września 2013

20 maja 2013

03 kwietnia 2013

Zamiast forum dla fanów Fate'a RPG

08:30 Posted by Grzegorz A. Nowak , No comments
Ostatnio wspominałem o poszukiwaniu alternatywy dla forum Fate'a. Być może społeczność fanów "systemu z tymi dziwnymi kostkami" nie jest specjalnie duża, ale i tak przyda się nowe miejsce dla dyskusji. Padły dwie propozycje - grupa na Facebooku albo społeczność na Google+. Wybrałem tę drugą.

Fate RPG PL już działa, więc bez większych wstępów możecie się zapisywać. Dla tych, którzy zastanawiają się nad słusznością tego wyboru należy się kilka słów wyjaśnienia. Po pierwsze, chciałem się podpiąć pod jeden z portali społecznościowych, bo znacznie łatwiej zobaczyć co tam panie w Fate przy okazji sprawdzaniu innych aktualności. Na starym forum owszem pojawiały się tematy, ale dyskusje rzadko kiedy rozwijały się, bo zwyczajnie rzadko kto tam zaglądał.

Dlaczego więc G+ a nie FB? Zdaję sobie sprawę, że ten drugi jest znacznie bardziej popularny, ale ma jedną podstawową wadę - grupy można przeglądać jedynie będąc zalogowanym do Facebooka. Na G+ grupy publiczne można podglądać nawet nie mając konta Google, dzięki temu każdy może skorzystać z zasobów społeczności. Dodatkowo spora część geeków RPG-owych już jest na G+ więc nie trzeba specjalnie ich tu ściągać.

Zapewne Fate RPG PL to będzie nisza niszy, ale dla tych k10+2 osób zainteresowanych Fatem w Polsce będzie w sam raz. Szczególnie, że po sąsiedzku jest oficjalna społeczność Fate Core.

A i byłbym zapomniał. Jagmin vel Kartmistrz przygotował polską wersję karty postaci do Fate Core. Radujcie się!

28 marca 2013

Co z tym Fatem?

08:30 Posted by Grzegorz A. Nowak , 9 comments
Ostatnio wokół Fate'a sporo się dzieje - przede wszystkim ogromnym sukcesem zakończyła się zbiórka na Kickstarterze. Wydawnictwo potrzebowało 3 tys. dolarów na wydanie nowego podręcznika, do kieszeni wpadło natomiast ponad 400 tys. dolców (ponad 10 tys. fanów przyczyniło się do tego sukcesu - w tym również ja). Tymczasem na polskim poletku fanów Fate'a również zmiany - piszę, gdybyście przypadkiem o nich nie słyszeli.

Enc powiadomił, że kończy się hosting na którym obecnie stoi polska strona o Fate i nie będzie go przedłużał. Dlatego zniknie zarówno witryna jak i forum na faterpg.net. Teksty i pliki ze stronki zostały już przeniesione na darmowego wordpressa więc nie ma obawy, że coś zaginie w sieci. Forum jednak zostanie zamknięte - żalu nie ma, bo i tak przez większość czasu świeciło pustkami.

Zastanawiam się jednak, czy nie otworzyć grupy na Facebooku, lub społeczności na G+. Znacznie łatwiej byłoby utrzymywać niewielką społeczność na którymś z portali społecznościowych, bo i tak ludzie często tam zaglądają. Sam rzadko wchodziłem na forum faterpg.net, bo zwyczajnie zapominałem o jeszcze jednym miejscu w sieci, które trzeba specjalnie sprawdzić.

Co sądzicie o tym pomyśle? Czy przeniesienie dyskusji o mechanice Fate na któryś z portali społecznościowych to dobry pomysł? Macie jakieś sugestie?

25 stycznia 2013

Jakiej wikipedii nam brakuje?

12:00 Posted by Grzegorz A. Nowak , 2 comments
Dziś znów wpis nieco nerdwoski, ale z drugiej strony trudno powiedzieć, że świat Warhammera zarezerwowany jest tylko dla pryszczatych miłośników figurek i wielościennych kości  Już dawno przecież zmagania Imperium z hordami Chaosu (zarówno w wersji klasycznej jak i pięciocyfrowej) przeniknęły do mainstreamu - wystarczy wspomnieć popularne gry komputerowe na licencji Games Workshop. Dlatego tym bardziej dziwi mnie, że wciąż nie ma porządnej wiki poświęconej tylko Warhammerowi.

Ten wpis jest pokłosiem dyskusji na Google+ i pod wpisem na blogu Borejki. Generalnie pojawiły się nieśmiałe głosy, żeby zrobić taką wiki gromadzącą wszelkie informacje o Warhammerze. Być może to porywanie się z motyką na słońce, ale wychodzę z założenia, że lepiej realizować pomysły niż zastanawiać się czy w ogóle warto się za nie zabierać.

Zaraz pewnie rozlegną się krzyki - przecież mamy Lexicanum! Rzeczywiście to spora wiki i to jeszcze dostępna w ludzkim języku jakim jest angielski, niemniej to wciąż bardzo skromny zbiór na to jak bogaty jest świat Warhammera (naprawdę, o stolicy Kisleva można napisać tylko tyle?). Ilość materiałów źródłowych, książek, komiksów i gier wideo jest tak ogromna, że można stworzyć naprawdę wielkie kompendium  Naprawdę jestem zdziwiony, że tak znany świat jak Warhammer nie został jeszcze odpowiednio skatalogowany i opisany.

Marzę o wiki pełnej warhammerowego stuffu. Wpisujecie w wyszukiwarce "Nuln" i pojawia wam się obszerny opis miasta, z mapami dzielnic, mieszkańcami i najważniejszymi wydarzeniami. Wszystko poparte linkami do oficjalnych materiałów i z opisami różnic pomiędzy edycjami. Przeglądacie listę sławnych postaci z Warhammera, które w mieście się pojawiły, a w artykule znajdują się linki do wyczerpujących wpisów o poszczególnych lokacjach w mieście. W czasie czytania rodzi wam się tysiąc pomysłów na przygody i do tego wiecie gdzie szukać materiałów źródłowych.

Teraz myślę o tym jak te marzenia zrealizować.

23 stycznia 2013

Roll20 rośne jak smoczątko na siarce

09:00 Posted by Grzegorz A. Nowak 3 comments

Był czas, że na blogu pojawiały się aktualizacje związane jedynie z Roll20. Czas teraz powrócić do tej chlubnej tradycji. Połowę mojego RPG-owego grania odbywa się na łączach i chyba nigdy nie spełniłbym marzenia o regularnym prowadzeniu kultowego Wewnętrznego Wroga, gdyby nie dobrodziejstwa Skype'a i wirtualnych stolików. Jak się miewa jeden z najciekawszych projektów okołoerpegowych ostatnich lat?