06 marca 2013

Najlepszy cRPG wszech czasów powraca!

19:09 Posted by Grzegorz Nowak 7 comments
Ciężko mi powiedzieć jak długo marzyłem o kontynuacji Tormenta. Prawdopodobnie od momentu jak po raz pierwszy udało mi się go przejść. A potem jeszcze za każdym razem, gdy tego dokonałem (przynajmniej 6 razy). Mówcie co chcecie - Planescape: Torment jest najlepszym komputerowym RPG wszech czasów i teraz nadchodzi jego duchowy następca. Szykujcie portfel, zacierajcie ręce i oddajcie się sentymentom - nadchodzi gra na którą wszyscy czekaliśmy.

Można się śmiać z mojego over-entuzjazmu Torment pokazał, że gra może być jednocześnie wciągającą, głęboką i wielowątkową historią z genialnymi bohaterami i zwrotami akcji, jednocześnie nie zamieniając się w interaktywną książkę. Dopracowana w najmniejszych szczegółach, świetna klimatem (te grafiki, ta muzyka) i z mnóstwem motywów zapadających w pamięć.

Teraz Brian Fargo obiecuje, że to wszystko powróci. Co prawda zmieni się setting (zamiast settingu do D&D, będziemy mieć zupełnie inny, ale równie tajemniczy świat - Numenerę), ale wszystkie najlepsze cechy wielkiego poprzednika zostaną zachowane. Dziś rozpoczęła się zbiórka na Kickstarterze. Już udało się zebrać ponad 2/3 potrzebnej kasy (czyli 600 tys. dolarów!). Czekam na kolejny rekord.

Waham się czy też się dorzucić - z jednej strony chciałbym mieć wydanie pudełkowe (pomimo zamiłowania do wersji cyfrowych), ale czekać aż ktoś wyda grę w Polsce wcale mi się nie uśmiecha. Szczególnie, że już teraz zapowiedziano, że będzie wersja polska i na Linuksa. Więc w sumie na co ja czekam?

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wolę mieć nadzieję, że Tides of Numenera będzie tym dla pierwszego Tormenta, co Bioshock dla System Shocka.

      Usuń
    2. O rety. A czym był nudnawy, liniowy shooter Bioshock dla super survival horroru RPG System Shock 2? ;) Bo dla mnie wielkim zawodem.

      Usuń
    3. Na pewno godnym duchowym następcą. Je jestem wielkim fanem serii BioShock - nie można powiedzieć, że nie stworzyli ciekawego świata i fajnej gry. Mnie w każdym razie BioShock urzekł. Jasne, to nie RPG, ale to wciąż świetna gra.

      Usuń
  2. Ja osobiście czekam z niecierpliwością, już dofinansowałem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się wczoraj złamałem i dorzuciłem swoje 20 dolców.

      Usuń
  3. Nie dofinansowałem, ale czekam z ostrożnym optymizmem. Wszelkie "duchowe następce" wywołują u mnie lekkie zaniepokojenie i windują poprzeczkę, ale mam cichą nadzieję na to, że moje obawy okażą się płonne :]

    OdpowiedzUsuń