05 lutego 2013

Nowa szansa dla Serca Zimy

09:36 Posted by Grzegorz Nowak , 2 comments
Pamiętacie jak swego czasu sporo mówiło się o grze 1812: Serce Zimy? To połączenie audiobooka i gry paragrafowej zrobiło wokół siebie sporo szumu. Zdarzyło mi się nawet napisać recenzję w nieistniejącym już Literadarze. Niestety sprzedaż pierwszej części gry najwyraźniej nie była zbyt zadowalająca i wiele wskazywało na to, że nigdy nie poznamy dalszych losów Korwina Giedyminowicza. Jednak zdaje mi się, że jest jeszcze światełko w tunelu.

Ostatnio w Warszawie miał miejsce niezwykły pokaz - w tamtejszym Multikinie można było zobaczyć Serce Zimy na dużym ekranie. Oglądanie tekstu gry znanego z pecetów i iPadów na dużym ekranie nie wydaje się niczym ciekawym - produkt był przecież przeznaczony dla pojedynczego odbiorcy. Orange Labs pozwoliło jednak zadecydować o rozwoju wydarzeń audiogry całej kinowej publiczności.

Kiedy podczas zabawy trzeba było rozstrzygnąć o dalszych poczynaniach głównego bohatera, każdy widz mógł zagłosować na jedną z dostępnych opcji (za pomocą smartfona albo tabletu). W ten sposób demokratycznie podejmowano decyzję o tym jak dalej potoczy się historia. Wstęp był wolny i na stronie Orange możecie zobaczyć jak ludzie fajnie się bawili (jest filmik, którego nie da się tutaj wrzucić).

Dlaczego o tym piszę, skoro sam "seans" dawno za nami? Akurat tego dnia byłem w Warszawie, niestety jednak nie było szansy zahaczyć również o Multikino. Dużo jednak myślałem o samym pomyśle, który może przyciągnąć nowych odbiorców do gry. Być może to zachęci Orange do wydania w podobnej formie kolejnych części gry. Z tego co wspominał Maciek Reputakowski, jeden z autorów scenariusza, całość materiałów (teksty, głosy aktorów itd.) jest gotowa trzeba tylko odrobinę dobrej woli i trochę więcej pieniędzy wydawcy. Trzymam kciuki, mając nadzieje, że takich pokazów jak wspomniany będzie więcej i światło dzienne już wkrótce ujrzą kolejne części Serca Zimy.

2 komentarze:

  1. Dzięki za wpis. To wszystko niestety nie jest takie proste, ze wystarczy kasa i wola. Fajnie jednak, że są ludzie, którzy od czasu do czasu się o tę grę upominają. To na pewno daje motywację Jarkowi Beksie, który próbuje walczyć.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uzupełnienie. Tak sądziłem, że zwiastowanie szybkiego nadejścia kolejnych części to raczej moje pobożne życzenia ale i tak trzymam kciuki za projekt.

      Usuń