Bang, bang, black madafaka! Czyli Tarantino nadal w świetnej formie, przy czym kolejne filmy robi coraz bardziej zabawne.
Zawiodła mnie jednak praca polskich tłumaczy, którzy tytuł właściwie skrócili względem oryginału. Zero inwencji. O ile lepiej chodziłoby się na "Czarnego Sułtana Westernu"!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz